wtorek, 28 lutego 2017

Anioł stróż... lub... anioł towarzysz...




Powstały dwa. Są jak opowieść o tym, co czułam kilka lat temu. I co czują tysiące kobiety na całym świecie. 

Pierwszy...tuli w ramionach śpiące dzieciątko... Chroni je, otacza swą miłością.


Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering
Drugi. Dziecko opiera dłonie na aniele, swoim opiekunie.

Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering
Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering


Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Oba znalazły już swoje miejsce, swój nowy dom. Mój synuś mówi, że są to śliczne laleczki i że z całą pewnością będą cieszyły nowych właścicieli.


Czy się z nim zgodzicie?


Sylwia


Textile hardening... moja nowa pasja

Tak sobie myślę, że nie ma dla mnie ratunku. Anioły wdarły się w moje życie i nie chcą z niego wyjść. Nie chcę się z nimi kłócić, niech w nim zostaną. Niech ich opiekuńcze skrzydła chronią mnie i moją rodzinę.


Anioł powertex, utwardzanie tkanin


Anioł powertex, utwardzanie tkanin


Ten również już znalazł śwój dom. Mam nadzieję, że spełni swoją funkcję. 




Gabriel - anioł technika utwardzania tkanin

Kiedyś,  bardzo dawno temu zakochałam się w piosence Gabriel, zespołu Kodaline.



Tworząc tego anioła, piosenka ciągle chodziła mi po głowie. Gabriel - anioł miłości.  Dziś stoi na półce mojej mamy.



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering
Jestem z niego bardzo dumna. Jest cały mój. Nawet główka jest mojej produkcji, co oznacza, że nie można jej nigdzie kupić.


A że tworzyłam go z miłością, jest to prawdziwy Angel of love :-)
Zakochana w aniołach...


Anioły pochłonęły mnie totalnie. Żeby było zabawnej znalazły swoich odbiorców i dziś większość z nich ma swoje domy.


Trudno mi się z nimi rozstawać,  bo każdy z nich ma w sobie część mnie.


Ten trafi do mojej babci, która w wieku ponad 90 lat jest w dalszym ciągu bardzo raźną kobietką.

Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering
Ps.

Nie polecam używania bawełny z koszul. Na koniec dnia wygląda na modelu jak papier.
Anioły powertex, ćwiczeń i prób ciąg dalszy...



Mówią, że ćwiczenie czyni mistrza. Do mistrza ciągle mi bardzo dużo brakuje, ale widzę, że poniższa praca odstaje od pozostałych.




Anioł powertex, utwardzanie tkanin


W zasadzie to moja ulubiona. Dziś ma dłonie (postaram się uzupełnić zdjęcie jak najszybciej) i niebawem trafi w dobre ręce.




Anioł powertex, utwardzanie tkanin


Co myślicie, czy to dobry kierunek?

poniedziałek, 27 lutego 2017

Anioły powertex ciąg dalszy



Anioł dla przyszłej mamy...


kolejny anioł powstał z myślą o konkretnej osobie. To był pierwszy, z którego byłam zadowolona:



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering

Brakuje mu rąk... Z kilku powodów. Wówczas nie miałam na nie pomysłu, nie potrafiłam ich zrobić, wydawało mi się (i nadal mi się wydaje), że brak rąk nadaje im dramatyzmu, czyni go piękniejszym.

Kolejna praca znów nie zachwyca:



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering


Znów zabrakło rąk. Co szybko naprawiłam dodając przynajmniej rękawy. Problemu to nie rozwiązało, ale jest odrobinę lepiej:



Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering

W tej wirującej sukience anioł nie wygląda zbyt naturalnie, prawda?

piątek, 24 lutego 2017

Anioły - technika utwardzania tkanin - powertex

Anioły i spółka


Jakiś czas temu znalazłam na pintereście zdjęcie przepięknego anioła. Po głębszej analizie okazało się, że został wykonany techniką utwardzania tkanin. Zakochałam się w nim tak bardzo, że postanowiłam zrobić własną wersję. Jako że nie dysponowałam odpowiednimi materiałami, efekt był tragiczny.


Właśnie taki:


Utwardzanie tkanin
Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering


Prawda, że brzydki?


Postanowiłam zakupić "sprzęt" specjalistyczny i powstał kolejny:


Utwardzanie tkanin
Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering

Trochę lepiej, ale efekt w dalszym ciągu mało zadowalający.


Stworzyłam zatem własną główkę,  potem formę do niej (z silikonu budowlanego, skrobi ziemniaczanej i oliwy), żeby nie męczyć się za każdym razem z robieniem głowy i podjęłam kolejną próbę (również niezbyt udaną):


Utwardzanie tkanin textile hardnering
Anioł powertex, utwardzanie tkanin, textile hardnering

To na tyle... Jak widać początki są niezwykle trudne 😂